Pada deszcz. Drugi dzień z rzędu. Dzieci już oblazły każdy kąt chatki, były na trampolinie mimo wilgoci, wróciły mokre. Jest piętnaście po siedemnastej i trzeba jakoś zapełnić czas do kolacji i do snu.
I wtedy ktoś wyciąga pudło z planszówkami.
Trzy godziny później siedzicie przy stole, ktoś właśnie wygrał i ktoś inny chce rewanż, i nikt już nie myśli że pada.
W obu chatkach - Chatce u Dawka i Solnej Chatce - jest zestaw gier planszowych. Dokładna zawartość pudła może się różnić, ale zawsze jest coś dla dzieci i coś dla dorosłych.
Jeśli masz ulubione gry albo wiesz że Twoja rodzina ma specyficzne gusta - warto zabrać swoje. Chatki są dobrą okazją żeby w końcu wyciągnąć tę grę która stoi w szafie od Gwiazdki i „kiedyś w nią zagramy".
Kilka kategorii, które działają przy różnych składach grupy:
Dla rodzin z małymi dziećmi (4-7 lat): Chińczyk, Memory, Dobble, Jenga - klasyki które nie wymagają tłumaczenia zasad przez pół godziny i które dziecko może wygrać bez pomocy. Jenga jest szczególnie dobra bo buduje napięcie w naturalny sposób - nawet patrzenie jest zabawą.
Dla starszych dzieci i dorosłych razem (8+ lat): Osadnicy z Catanu, Carcassonne, Ticket to Ride - gry strategiczne które mają wystarczająco głębii żeby dorośli grali poważnie, i wystarczająco prosty mechanizm żeby dziesięciolatek rozumiał co robi. Uno - zawsze Uno, bo karta reverse w odpowiednim momencie smakuje najlepiej.
Dla grupy dorosłych wieczorami: Codenames, Dixit, Tajniacy, Wsiąść do pociągu - gry które wymagają rozmowy i dobrego towarzystwa. Dobra na wieczór po saunie, kiedy dzieci już śpią i jest ten spokojny czas tylko dla dorosłych.
Szybkie gry na kwadrans: Sushi Go, Coup, Love Letter - idealne kiedy masz za mało czasu na pełną rozgrywkę ale chcesz coś zagrać przed kolacją.
Gier które trwają pięć godzin - jeśli nie jesteś pewien że cała grupa jest gotowa na takie poświęcenie. Gier z bardzo skomplikowanymi zasadami jeśli grasz z dziećmi lub osobami które rzadko grają. I gier które są super zabawne tylko dla dwóch osób jeśli jedzie Was sześcioro.
Są lepsze bo nie ma alternatywy. W domu zawsze jest Netflix, telefon, coś do zrobienia. W chatce wieczorem - jest kominek, jest stolik i jest pudło gier. Nie ma wymówki żeby nie zagrać.
I jest czas. Nie grasz z zegarkiem w głowie bo rano praca. Możesz zagrać jeszcze raz. Możesz zmienić grę. Możesz pójść po herbatę i wrócić.
Planszówki przy kominku w drewnianej chatce z deszczem za oknem to jest właśnie to, czego nie da się odtworzyć w domu na kanapie.
Szczegóły i rezerwacje: Chatka u Dawka, Solna Chatka, cennik. Zadzwoń: +48 505 024 033.