Co dokładnie działa na początku maja
Majówka to moment, w którym okolica budzi się, ale jeszcze nie jest zatłoczona.
To ma konkretne konsekwencje - warto je znać przed przyjazdem.
Działa: las, ścieżki, rowery, ognisko, grill, plac zabaw, boisko, mini golf,
całe SPA w domu.
Nie działa: kąpielisko. Woda w Blewązce ma na początku maja 14-16 stopni.
To temperatura, w której dziecko zamoczy nogi i wróci na koc, a dorosły wejdzie po
kolana i uzna, że wystarczy. Wypożyczalnie sprzętu wodnego zwykle otwierają się
dopiero w czerwcu, podobnie jak sezonowe punkty z jedzeniem nad wodą. Jeśli
przyjeżdżacie po kajaki i lody nad plażą - to termin o miesiąc za wczesny.
Za to: pusto, sucho i bez komarów
To trzy rzeczy, których nie da się kupić w lipcu.
Pusto. Nad zalewem w maju spotyka się wędkarzy, psy i biegaczy. Ścieżki są wasze.
W lipcu nad tym samym brzegiem trzeba szukać miejsca na koc.
Sucho. Maj w Wielkopolsce jest jednym z najbardziej stabilnych miesięcy - dużo
słońca, powietrze suche, wieczorem chłodno, ale nie zimno. Kurtka wystarczy, kalosze
zwykle nie.
Bez komarów. Komary pojawiają się nad wodą pod koniec maja. Na początku miesiąca
wieczór przy ognisku wygląda dokładnie tak, jak sobie wyobrażacie, a nie tak, jak
wygląda w lipcu bez preparatu na owady.
Rowery to główny plan
Wzgórza Ostrzeszowskie są zrobione pod rower: łagodne podjazdy, leśne dukty, mało
ruchu na drogach. Trasa, którą polecamy na pierwszy dzień, to pętla wokół zalewu
i podejście pod Krzyż Milenijny na Kobylej Górze - najwyższym punkcie Wielkopolski,
284 metry. Widok z góry o tej porze roku jest najlepszy w roku: powietrze jest
przejrzyste, a las jeszcze nie zasłonił perspektywy pełnym listowiem.
Na miejscu mamy rowery: dwa w Chatce u Dawka, dwa dla dorosłych i dwa dla dzieci
w Solnej Chatce. Przy dwunastoosobowej grupie to za mało - resztę trzeba przywieźć
na bagażniku.
Wieczory
Majowy wieczór jest chłodny - 5 do 8 stopni po zmroku. To dobra wiadomość, bo daje
pretekst do dwóch rzeczy naraz: ogniska (100 zł, po wcześniejszym zgłoszeniu)
i sauny. Kolejność sprawdzona przez gości: najpierw ognisko, potem sauna infrared,
potem jacuzzi.
Balia ogrodowa z jacuzzi jest w maju szczególnie wdzięczna - różnica temperatur między
wodą a powietrzem jest duża, a wieczory są jeszcze na tyle ciemne, że widać gwiazdy.
To usługa dodatkowa: 400 zł za 1-2 doby, zamawiana przy rezerwacji.
Kto tu przyjeżdża w majówkę
Najczęściej dwie rodziny z dziećmi w wieku 4-12 lat, które chcą wyjechać na cztery
doby bez zabijania dnia na dojazd. Z Wrocławia jedzie się godzinę, z Kalisza 50 minut,
z Poznania dwie godziny. To jest cała przewaga tego kierunku: wyjeżdżacie po pracy
i jeszcze zdążycie na kolację.
Drugą grupą są grupy znajomych po trzydziestce, dla których majówka to głównie
rower, grill i sauna, a nie zwiedzanie.
Ile to kosztuje
Majówka jest terminem specjalnym: minimum cztery doby, 850 zł za dobę w Chatce
u Dawka, 990 zł w Solnej Chatce - za cały dom, niezależnie od liczby osób do dwunastu.
Przy dwunastu osobach i czterech dobach wychodzi około 283 zł od osoby za cały pobyt
w Chatce.
Zadatek i kaucja to łącznie 700 zł przelewem przy rezerwacji, kaucja wraca dzień po
pobycie. Ręczniki własne, pościel nasza, drewno do kominka gratis.