Ktoś kiedyś powiedział że z niemowlakiem nie ma wakacji, jest tylko zmiana miejsca. Trochę prawdy w tym jest. Ale jest też prawda druga: pierwsza wspólna podróż z małym dzieckiem może być jednym z piękniejszych doświadczeń - jeśli wybierzesz miejsce, które ją ułatwia, a nie komplikuje.
Domek zamiast hotelu to pierwsza i najważniejsza decyzja. I tu wyjaśniam dlaczego.
Hotel z niemowlakiem to: wspólny pokój dla całej rodziny, cienkia ściana za którą śpi obcy człowiek i słyszy każdy płacz o trzeciej w nocy, śniadanie o ustalonej godzinie kiedy maluch ma własne zdanie na temat harmonogramu dnia, i poczucie że jesteś gościem którego pobyt ma regulamin.
W domku jest inaczej. Masz cały dom - salon, kuchnie, kilka sypialni. Niemowlak może spać w osobnym pokoju jeśli chcesz, możesz gotować kiedy chcesz i co chcesz, możesz karmić o każdej godzinie przy własnym stole. Nie patrzysz na nikobycie innego i nikt nie patrzy na Ciebie.
To jest ta różnica, która po pierwszej nocy sprawia że myślisz - dlaczego wcześniej nie wpadliśmy na ten pomysł.
W obu chatkach - Chatce u Dawka i Solnej Chatce - jest przygotowane wyposażenie dla najmłodszych: łóżeczko z przewijakiem, krzesełko do karmienia, wanienka i nocnik. Nie musisz tego wieźć z domu - wieziecie auto pełne i tak.
Kuchnia jest w pełni wyposażona - garnki, czajnik, mikrofalówka, wszystko co potrzebne do przygotowania jedzenia dla małego. Lodówka z zamrażalnikiem - jeśli gotujesz z wyprzedzeniem i mrozisz, to spokojnie.
Działka jest w całości ogrodzona. To jest szczegół który rodzice małych dzieci doceniają bardziej niż cokolwiek innego - wychodzisz na zewnątrz i nie musisz trzymać dziecka za rączkę przez cały czas.
Z noworodkiem - to zależy od rodzica. Jedni jadą po sześciu tygodniach, inni wolą poczekać do trzech miesięcy. Domek jest bezpieczny dla każdego wieku - nie ma skomplikowanej infrastruktury, nie ma basenu, nie ma schodów których dziecko mogłoby nie ogarnąć.
Z niemowlakiem w wieku 3-6 miesięcy - idealny czas na pierwsze wyjazdy. Maluch dużo śpi, jest wystarczająco łatwy w transporcie, a Ty możesz wreszcie oddychać w innym miejscu niż własne cztery ściany. Poranki przy kominku, spacer wokół zalewu z wózkiem (ścieżka jest utwardzona i równa), popołudnie w ogrodzie.
Z niemowlakiem powyżej 6 miesięcy - jest już więcej możliwości. Siada, reaguje na otoczenie, interesuje go wszystko. Taras, ogród, dźwięki lasu - to jest dla niego nowe i fascynujące środowisko.
Koniecznie z domu:
Co znajdziesz na miejscu:
Jedź kiedy maluch ma zaplanowaną porę snu - jeśli trasy są 2-3 godzinne, dzieci często śpią przez całą drogę. Planuj przyjazd tak żebyś miał czas na rozpakowanie zanim maluch się zbudzi głodny i zmęczony.
Zostań dłużej niż weekend. Z niemowlakiem pierwszy dzień jest zawsze przystosowaniem - do nowego miejsca, nowych zapachów, nowego łóżeczka. Drugi dzień jest już lepszy. Trzeci jest najpiękniejszy. Tydzień tutaj jest więcej wart niż trzy weekendy.
Nie planuj za dużo. Głównym planem jest odpoczynek - Twój i dziecka. Zalew jeśli będzie ładna pogoda. Las jeśli będzie ochota. Sauna wieczorami kiedy maluch śpi. Reszta sama się ułoży.
Zajrzyj na cennik i zadzwoń żeby dopytać o szczegóły: +48 505 024 033.