Na zewnątrz kilka stopni powyżej zera albo poniżej. Pada śnieg albo zwyczajnie jest szaro i zimno. A Ty siedzisz po szyję w wodzie rozgrzanej do 40 stopni, patrzysz w niebo i nie bardzo chcesz wychodzić.
Kąpiel w gorącej bali zimą to jedno z tych doświadczeń, które brzmią dziwnie dopóki ich nie spróbujesz. Potem wracasz.
Balia - zwana też gorącą beczką, hot tubem albo ruską banią - to drewniana wanna podgrzewana piecem opalianym drewnem. Proste i stare rozwiązanie, które wróciło do łask. Woda osiąga 38-42 stopni Celsjusza i utrzymuje tę temperaturę przez wiele godzin.
Balia to nie jacuzzi, choć efekt relaksu bywa podobny. Jacuzzi jest wewnątrz, podgrzewane elektrycznie, z masażem wodnym. Balia stoi na zewnątrz, ogrzewana drewnem, otwarta na niebo - i właśnie to ją wyróżnia. Szczególnie zimą.
Latem gorąca kąpiel jest przyjemna. Zimą jest inaczej - jest kontrastowa. Ciepłe ciało, zimne powietrze nad głową. Wychodzisz na chwilę, schładzasz się, wchodzisz z powrotem. Ten kontrast działa na krążenie lepiej niż sama kąpiel.
Przy ujemnej temperaturze para unosi się nad wodą, gwiazdy są wyraźniejsze, cisza jest pełniejsza. I nikt Ci nie przeszkadza - bo przy naszej bali nie ma kolejki ani sąsiadów. Jest tylko Twoja grupa i niebo nad głową.
Zimowa kąpiel poprawia krążenie, rozgrzewa mięśnie, pomaga się wyciszyć po długim tygodniu. Regularny kontrast temperatur wzmacnia też odporność - dlatego tradycje bani i sauny są tak popularne w Skandynawii i na wschodzie Europy.
Balia stoi przy domku na zewnątrz. W Solnej Chatce jest zadaszenie - możesz siedzieć nawet przy deszczu. Drewno do rozpalenia dostarczamy w cenie. Czas nagrzewania wody do temperatury 38-40°C to około 2-3 godziny - warto więc zaplanować rozpalenie wcześnie, żeby wieczorem woda była gotowa.
Jeden pobyt w balii powinien trwać do 10 minut, po czym wychodzisz, odpoczywasz i wchodzisz ponownie. Nie spiesz się. Odpoczynek między wejściami to część rytuału, nie przerwa w kąpieli.
Kilka ważnych zasad: przed wejściem do balii bierzesz prysznic, w wodzie siedzisz w kostiumie bawełnianym, bez biżuterii metalowej. Balia nie jest dla osób z chorobami serca ani nadciśnieniem, i bezwzględnie - bez alkoholu.
Wieczór. Zdecydowanie wieczór. Po całym dniu na szlaku, po grillowaniu albo po saunie. Kiedy jest już ciemno i zostaje tylko ogień w piecu i woda nad głową.
Balia jest dostępna przez cały rok jako opcja dodatkowa do pobytu - zarówno w Chatce u Dawka, jak i w Solnej Chatce. Szczegółowe zasady korzystania znajdziesz na stronie balia i jacuzzi. Cennik i rezerwacja: +48 505 024 033