25 marca, 2026

Romantyczny weekend w domku z SPA - jak zaplanować wyjazd dla dwojga

Są takie momenty w związku, kiedy zwykła kolacja w restauracji to za mało. Kiedy Netflix i weekend w domu to kolejna kopia poprzedniego weekendu. Kiedy chcesz zrobić coś, co naprawdę zaskoczy - i jednocześnie jest dla Was obojga, nie tylko dla niej albo tylko dla niego.

Drewniana chatka w lesie, prywatne SPA, gorące jacuzzi, sauna i ciszy tyle ile chcecie. Dwie doby bez telefonu na kominku i kalendarza spotkań. To jest ten rodzaj weekendu, który się pamięta.

Dlaczego domek, a nie hotel

Romantyczny weekend w hotelu SPA brzmi kusząco dopóki nie przypomnisz sobie, że kelner puka o 8 rano z pytaniem o śniadanie, że w strefie relaksu siedzą jeszcze trzy inne pary, i że jacuzzi ma godziny otwarcia. W domku jest inaczej.

Chatka u Dawka to 170 metrów kwadratowych drewnianego domu z bali tylko dla Was dwojga - albo dla grupy, jeśli wolicie wyjazd z przyjaciółmi. Sauna, jacuzzi z koloroterapią i grota solna z tężnią są Wasze przez cały pobyt. Możecie wejść o 23 w nocy albo o 7 rano - nikt nie zamknął strefy SPA, nikt nie czeka żebyście wyszli.

Kominek w salonie, pościel na łóżku, kuchnia do dyspozycji, drewno do kominka gratis. Na zewnątrz altana z grillem i balia ogrodowa, w której można siedzieć pod gwiazdami tak długo jak macie ochotę.

Jak wygląda idealny weekend dla dwojga

Nie ma jednego przepisu, ale ten, który słyszymy najczęściej od par, wygląda mniej więcej tak.

Piątkowe popołudnie - przyjazd, wrzucenie bagaży, pierwsze wejście do jacuzzi jeszcze przed kolacją. Wieczorem kolacja, którą sami gotujecie albo zamawiają coś z zewnątrz, wino przy kominku. Jeśli mróz - balia na zewnątrz przed snem. Jeśli ciepło - leżaki i gwiazdy.

Sobota - rano śniadanie bez pośpiechu, potem co kto lubi. Jedni idą na spacer wokół zalewu Blewązka pięć minut od chatki. Inni w ogóle nie wychodzą - sauna z rana, grota solna po południu, masaż. Tak, masaż - przy rezerwacji z odpowiednim wyprzedzeniem można umówić masażystę, który przyjedzie do domku. Klasyczny, relaksacyjny albo Kobido na twarz.

Sobotni wieczór to grillowanie na tarasie albo ognisko. I balia. Balia jest zawsze.

Niedziela - powolne śniadanie, jeszcze raz sauna albo tylko kawa przy kominku, i odjazd kiedy sami zadecydujecie. Doba kończy się o 11, ale wcześniejszy wyjazd nikt Wam nie nakaże.

Masaże - coś ekstra dla niej i dla niego

W Chatce u Dawka można umówić masażystę z zewnątrz - Dawid, wykwalifikowany specjalista, przyjeżdża na zamówienie. W ofercie masaż klasyczny i relaksacyjny (30 lub 60 minut), masaż bańką chińską, masaż Kobido twarzy, zabieg pielęgnacyjny z peelingiem i maseczką.

Rezerwację masażu trzeba zgłosić minimum trzy dni przed przyjazdem - żeby Dawid mógł zarezerwować czas i dojechać. Warto o tym pomyśleć przy planowaniu.

Kiedy jechać

Kobyla Góra jest piękna przez cały rok, ale na romantyczny weekend najczęściej polecamy jesień i zimę. Jesienne lasy w okolicach Wzgórz Ostrzeszowskich mają kolory, które trudno zobaczyć gdzieś indziej w Wielkopolsce. Zimą balia w śniegu i sauna po spacerze to rzeczy, które zostają w pamięci długo.

Latem jest więcej opcji - zalew, plaża, rowery. Ale tłumów więcej i terminy lecą szybko.

Jeśli planujecie wyjazd na rocznicę, urodziny albo walentynki - nie czekajcie za długo. Szczególnie weekendy lutowe i marcowe rezerwują się z dużym wyprzedzeniem.

Sprawdź cennik i ofertę masaży, a rezerwację zrób telefonicznie: +48 505 024 033

Pozostałe aktualności

©  Chatka u Dawka 2013 - 2026
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram